Narodowe Centrum Badań i Rozwoju

Aktualności

Artykuł Finansowanie badań przez fundusze Venture Capital

Finansowanie badań przez fundusze Venture Capital

Idea otwartego podejścia do innowacji spopularyzowana zwłaszcza przez Uniwersytet w Berkley (prof. Henry Chesbrough) zakłada, że przedsiębiorcy budują swoją przewagę konkurencyjną nie tylko w oparciu o własne prace badawczo-rozwojowe, ale również pozyskują te wyniki (dobra intelektualne) z innych, zewnętrznych źródeł. Właściwie każdy, kto zetknął się kiedykolwiek z komercjalizacją wyników badań zdaje sobie sprawę, że właśnie w ten sposób wygląda np. pozyskanie praw do wynalazku opracowanego w jednostce naukowej. Oczywistym wydaje się fakt, że w całym tym procesie komercjalizacyjno-wdrożeniowym obok popytu na oryginalne rozwiązania musi być również podaż innowacyjnych rozwiązań i technologii. Istota idea Open Innovation polega na tym, że jednostka, w której wytworzono dane rozwiązania sama jego nie wykorzystuje w praktyce, ale obok zarobku na wartości rynkowej dobra korzysta na wymianie informacji, sieci kontaktów oraz na informacjach zwrotnych od podmiotu wdrażającego często stanowiących wytyczne do kolejnych badań.

W tym kontekście znacznie szerzej należy rozumieć ścieżki komercjalizacji – obok komercjalizacji bezpośredniej tj. licencjonowania, najmu, dzierżawy czy sprzedaży wyników badań na pewno warto rozważyć komercjalizację pośrednią, czyli utworzenie spółki (spin-off), przy czym nie zawsze dobra intelektualne są wnoszone aportem, czasem jest to połączenie komercjalizacji bezpośredniej z pośrednią. Również udostępnienie wyników badań poprzez badania zlecone czy różnego typu konsorcja badawczo-wdrożeniowe (w ramach tych umów również występują klauzule związane np. z komercjalizacją bezpośrednią) może być przykładem Open Innovation.

Kluczem do określenia zakresu otwartych innowacji jest model biznesowy – czyli proporcje informacji zewnętrznych (bardzo często również publicznie dostępnych) oraz informacji wewnętrznych (również częściowo mogą być publicznie dostępne). Model biznesowy definiuje istotę wartości dodanej innowacyjnego produktu (firmy) oraz sposób jej dostarczenia do grupy docelowej.

Nowy podmiot tworzony na bazie nowej technologii również jest specyficznym przykładem idei otwartych innowacji, ponieważ najczęściej korzysta z bazowej technologii wytworzonej wcześniej przez twórców lub jednostkę naukową (wówczas twórcy najczęściej pozostają udziałowcami lub/i członkami zarządu takiej spółki). Inwestorzy kapitałowi wnosząc do spółki kapitał finansowy i operacyjną wiedzę z zakresu zarządzania pośrednio finansują dobra intelektualne nabywane przez nowotworzony podmiot: zarówno te bazowe nabyte od jednostki naukowej (np. poprzez różnego typu umowy cywilno-prawne) jak i te wytworzone już w ramach spółki.

W praktyce inwestorzy rzadko finansują badawcze, najczęściej są to prace dostosowawcze o bardzo aplikacyjnym charakterze. Główną przyczyną jest jak najszersze zabezpieczenie nowego podmiotu przed ryzykiem niepowodzenia. Jeżeli prace badawczo-rozwojowe mają np. uzupełniający charakter i utrwalają już posiadaną przewagę konkurencyjną na pewno jest to bardziej akceptowalne – największym problemem jest sytuacja, w której podstawowa technologia jest jeszcze na etapie początkowych testów i wymaga jeszcze potwierdzenia laboratoryjnego. Czy inwestorzy powinni zatem finansować prace badawczo-rozwojowe czy raczej oczekiwać od twórców przedstawienia pełnego biznes planu?

Pełna odpowiedź na to pytanie leży w poziomie skomplikowania danego rozwiązania i jego wpływie na model biznesowy. Spółka technologiczna swoją przewagę opiera z reguły na kilku elementach tj. np. algorytm branżowy, zbudowane na nim oprogramowanie, wiedza o poszczególnych substratach w procesie produkcyjnym. Każdy z tych elementów może charakteryzować się innym poziomem gotowości technologicznej. Z perspektywy inwestora kluczową kwestią będzie odpowiedź na pytanie, czy główna technologia (np. algorytm branżowy) posiada odpowiednio wysoki poziom technologiczny (np. mierzony w 9-stopniowej skali TRL – Technology Readiness Level), a zwłaszcza czy została zweryfikowana w praktyce. Jeżeli główne rozwiązanie jest rozwiązaniem, które zostało zweryfikowane, czyli jego ryzyko jest stosunkowo niskie, wówczas przy rozwiązaniach uzupełniających można zaakceptować nieco niższy poziom gotowości technologicznej, czyli tym samym wyższy poziom ryzyka.

Można zatem wyobrazić sobie sytuacje, w której główna technologia jest już w dużej mierze „sprawdzona”, ale inwestor akceptuje dalsze prace badawczo-rozwojowe, które pozwolą jeszcze lepiej przygotować produkt końcowy. W takiej sytuacji w nowotworzonym podmiocie mogą być tworzone nowe dobra intelektualne – np. wynalazki, oprogramowanie, czy unikalne (również to utrwalone) know-how.

Ze względu na fakt, że dany fundusz może zarządzać kilkoma, kilkunastoma, a niekiedy nawet kilkudziesięcioma startupami rodzi się naturalne pytanie: czy wytworzone i pośrednio finansowane przez inwestora technologie mogą służyć wielu podmiotom w ramach jednej grupy kapitałowej?

Odpowiedź na to pytanie leży w strategii inwestycyjnej związanej z budową efektu skali danej spółki. Wydaje się jednak, że tutaj idea Open Innovation nie znajdzie do końca zastosowania. Chodzi tu głównie o to, że rozwijane technologie są elementem przewagi konkurencyjnej danego startupu, udostępnienie jej jakiemukolwiek podmiotowi zewnętrznemu może tę przewagę osłabić. Celem inwestycji wykonywanych przez inwestorów finansowych jest z reguły zbudowanie odpowiedniego (głównie dzięki technologii i np. automatyzacji pewnych procesów) efektu skali. Jeżeli dane rozwiązanie będzie udostępnione poza spółkę wówczas może być trudno taki efekt skali zbudować.

Oczywiście to uzasadnienie dotyczy inwestorów kapitałowych czyli funduszy wysokiego ryzyka określanych mianem Venture Capital. W przypadku inwestorów branżowych można sobie wyobrazić sytuację, w której zarządzanie dobrami intelektualnymi jest scentralizowane, choć jest to bardzo trudny proces.

Niniejsze opracowanie ma jedynie charakter informacyjny i niewiążący - nie stanowi ono porady, opinii ani wyjaśnienia z zakresu doradztwa prawnego czy biznesowego. Przed podjęciem jakichkolwiek decyzji lub działań, konieczna jest każdorazowa indywidualna analiza stanu faktycznego i niezbędna analiza wszystkich uwarunkowań. Autorzy nie ponoszą jakiejkolwiek odpowiedzialności za działania podmiotów podjęte na podstawie niniejszego opracowania.

Dorota Krzewińska – Partner Zarządzający CoWinners Sp. z o.o., specjalizuje się w analizach potencjału rynkowego dóbr intelektualnych oraz analizie uwarunkowań niezbędnych do przygotowywania wycen nowych technologii, przygotowuje również scenariusze i strategie komercjalizacji, posiada doświadczenie regionalnego brokera technologicznego oraz koordynatora projektów wspierających instytucje otoczenia biznesu.

Zbigniew Krzewiński – doktor nauk ekonomicznych, główny konsultant firmy CoWinners Sp. z o.o., ekspert Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Fundacji na rzecz Nauki Polskiej oraz Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, doradca w szeregu projektach z zakresu komercjalizacji i wdrożeń nowych technologii, specjalista w zakresie projektowania regulacji i rozwiązań związanych z zarządzaniem własnością intelektualną na uczelniach.

CoWinners Sp. z o.o. specjalistyczna firma doradcza zajmująca się konsultingiem komercjalizacji wyników badań oraz procedur i procesów z tym związanych.

Przeczytaj również

Tagi:

Treść jest dostępna dla zalogowanych użytkowników.
 
 
 
Nie posiadasz jeszcze konta?
Kliknij tu, aby się zarejestrować
 
Nie pamiętasz hasła?
Kliknij, aby ustanowić nowe hasło

Ważne wydarzenia i terminy

 

Aktualności

Modele opłat licencyjnych

Bardzo dużym problemem w praktyce komercjalizacji może być jednak właściwy dobór opłat licencyjnych tak, aby zaproponowany model...

więcej
Modele umów konsorcjum w komercjalizacji wyników badań

Opierając się na praktyce opracowano trzy modelowe rozwiązania dla współpracy w ramach projektowanego konsorcjum.

więcej

Publikacje dla praktyków

thumbImage
Polityka rachunkowości w ramach komercjalizacji B+R
Egzemplarz bezpłatny