Narodowe Centrum Badań i Rozwoju

Porady praktyczne

Porady praktyczne Programy komputerowe podlegają szerszej ochronie niż utwory

Programy komputerowe podlegają szerszej ochronie niż utwory

Zgodnie z ogólną zasadą przewidzianą w ustawie z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych („Ustawa”) programy komputerowe podlegają ochronie jak utwory literackie, o ile przepisy nie stanowią inaczej. W istocie regulacja dotycząca programów, ze względu na specyfikę przedmiotu ochrony, daleko odbiega od tej, jaka znajduje zastosowanie w odniesieniu do utworów literackich. Specyfikę programów podkreślił również Naczelny Sąd Administracyjny stwierdzając, że „programy komputerowe nie stanowią jednej z podkategorii utworów literackich, ale są one w stosunku do tych utworów dziełami rodzajowo odmiennymi” [1].

Ochrona przyznana programowi komputerowemu obejmuje wszystkie formy jego wyrażenia. Tym samym nawet utrwalenie programu w postaci odręcznie sporządzanych notatek będzie stanowiło przedmiot ochrony autorskoprawnej. Jak wskazano w judykaturze każda forma wyrażenia programu komputerowego musi być chroniona od chwili, gdy jej odtworzenie prowadziłoby do odtworzenia samego programu, pozwalając w ten sposób komputerowi na wypełnienie jego funkcji [2]. Warto jednak podkreślić, że np. graficzny interfejs użytkownika nie stanowi formy wyrażenia programu i nie może korzystać z ochrony przyznanej programom komputerowym. Niemniej, jeśli taki interfejs stanowi wyraz własnej twórczości intelektualnej swego autora, może on korzystać z przewidzianej w Ustawie ochrony jako utwór na zasadach ogólnych [3].

Spod ochrony ustawodawca wyłączył idee i zasady będące podstawą jakiegokolwiek elementu programu komputerowego, w tym podstawą łączy. Warto jednak podkreślić, że mogą one podlegać pośredniej ochronie np. stanowiąc tajemnicę przedsiębiorstwa.

Zgodnie z brzmieniem przepisu art. 74 ust. 4 Ustawy ochrona programów obejmuje prawo do:

  • trwałego lub czasowego zwielokrotnienia programu w całości lub w części jakimikolwiek środkami i w jakiejkolwiek formie; w zakresie, w którym dla wprowadzania, wyświetlania, stosowania, przekazywania i przechowywania programu komputerowego niezbędne jest jego zwielokrotnienie, czynności te wymagają zgody uprawnionego,
  • tłumaczenia, przystosowywania, zmiany układu lub jakichkolwiek innych zmian w programie komputerowym, z zachowaniem praw osoby, która tych zmian dokonała, oraz
  • rozpowszechniania, w tym użyczenia lub najmu, programu komputerowego lub jego kopii.

Ustawodawca wprowadził jednak znacznie dalej idącą ochronę programów niż mogłoby to wynikać ze wskazanego wyżej przepisu. W odniesieniu do opisywanego przedmiotu ochrony wyłączone zostały niektóre przepisy dotyczące dozwolonego użytku, w tym korzystania z programu przez krąg osób pozostających w związku osobistym, czy korzystanie z rozpowszechnionych programów przez instytucje naukowe i oświatowe dla celów dydaktycznych.

Ustawa uregulowała również problem dekompilacji programów komputerowych. Przepisy określają zarówno warunki legalnej dekompilacji, jak również granice dozwolonego wykorzystania informacji uzyskanych podczas dekompilacji ograniczając tym samym autorskie prawa osobiste do nienaruszalności treści utworu.

Zgodnie z brzmieniem art. 75 ust. 2 pkt 3 Ustawy dekompilacja jest dozwolona jedynie w przypadku spełnienia poniższych warunków:

  • wykonuje ją osoba uprawniona do korzystania z utworu, bądź osoba działająca na jej rzecz,
  • nie istnieje inne łatwo dostępne źródło informacji, oraz
  • dotyczy jedynie tych części programu, które są niezbędne do osiągnięcia współdziałania z tworzonym nowym programem.

Tak pozyskane informacje, zgodnie z brzmieniem przepisu art. 75 ust. 3 Ustawy, nie mogą być wykorzystywane:

  • do innych celów niż osiągnięcie współdziałania niezależnie stworzonego programu komputerowego,
  • przez inne niż dokonujące dekompilacji osoby, chyba że jest to niezbędne do osiągnięcia współdziałania niezależnie stworzonego programu komputerowego,
  • do rozwijania, wytwarzania lub wprowadzania do obrotu programu komputerowego o istotnie podobnej formie wyrażenia lub do innych czynności naruszających prawa autorskie.

Legalny dysponent programu ma jednak prawo do sporządzenia kopii zapasowej oprogramowania oraz obserwowania, badania i testowania funkcjonowania programu komputerowego w celu poznania jego idei i zasad pod warunkiem dokonywania tego w trakcie wprowadzania, wyświetlania, stosowania, przekazywania lub przechowywania programu komputerowego.

Zgodnie z brzmieniem przepisu art. 76 Ustawy wszelkie postanowienia umowne pozbawiające użytkownika opisanych powyżej praw są nieważne. W praktyce postanowienia takie zdarzają się w umowach licencyjnych, zwłaszcza w zakresie prawa do sporządzania kopii zapasowej. Ograniczenie takie można by uznać za prawnie dopuszczalne jedynie w przypadku, gdyby dostawca oprogramowania zobowiązał się do zapewniania natychmiastowego dostępu do kopii w przypadku np. zniszczenia nośnika i tym samym samodzielne sporządzanie kopii nie byłoby konieczne.

Katarzyna Kęska, Deloitte Legal
www.deloittelegal.pl


[1] Wyrok NSA z dnia 20 września 2012 r., sygn. akt: II FSK 245/11

[2] Wyrok TS z dnia 22 grudnia 2010 r., sygn. akt: C-393/09

[3] Wyrok TS z dnia 22 grudnia 2010 r., sygn. akt: C-393/09

Przeczytaj również

Tagi:

Treść jest dostępna dla zalogowanych użytkowników.
 
 
 
Nie posiadasz jeszcze konta?
Kliknij tu, aby się zarejestrować
 
Nie pamiętasz hasła?
Kliknij, aby ustanowić nowe hasło

Ważne wydarzenia i terminy

 

Aktualności

Obrót krwią - nowe regulacje

Tworzenie rekombinowanych leków, analogicznych do tych pozyskiwanych z krwi ludzkiej, jest ciekawym kierunkiem rozwoju i...

więcej
Baza funduszy Venture Capital

Uruchomiliśmy internetowe narzędzie do monitorowania rynku inwestycji wysokiego ryzyka w projekty technologiczne.

więcej

Publikacje dla praktyków

thumbImage
Polityka rachunkowości w ramach komercjalizacji B+R
Egzemplarz bezpłatny