Narodowe Centrum Badań i Rozwoju

Aktualności

Artykuł Umowa pomiędzy współtwórcami utworu z komentarzem

I. Uwagi ogólne

Kategorie prawne, takie jak "współautorstwo" czy "współtwórca", pojawiły się w pierwszej polskiej ustawie prawnoautorskiej z 29.3.1926 r. – ustawa o prawie autorskiem z 1926 r. (t.j. Dz.U. z 1935 r. Nr 36, poz. 260). Istota współautorstwa jest przedmiotem wieloletniej dyskusji w doktrynie. Budzi wątpliwości w pierwszej kolejności, jaki wkład autorski należy uznać za wystarczający dla przyznania podmiotowi biorącemu udział w procesie tworzenia dzieła statusu współtwórcy, ze względu na to, że wkłady osób współpracujących przy tworzeniu utworu mogą być różnego rodzaju i o różnym charakterze, zarówno twórczym, jak i nietwórczym.

Przy współautorstwie charakterystyczne jest to, że utwór jest dziełem będącym wynikiem wspólnego wkładu twórczego jego autorów. Wkład twórczy może przejawiać się w różnej postaci, m.in. w zależności od rodzaju utworu (literacki, naukowy, artystyczny)”.

Zgodnie ze stanowiskiem J. Barty i R. Markiewicza, za współtwórcę może być uznana tylko ta osoba, której wkład samodzielnie ujmowany spełnia kryteria ochrony prawa autorskiego (współautorstwo dzieła rozłącznego), a gdyby wkłady nie dały się rozdzielić, wówczas gdy wkład umożliwił nabycie cechy twórczości "przez ostateczny wytwór pracy intelektualnej" (współautorstwo dzieła nierozłącznego)[1] Natomiast zgodnie z innym stanowiskiem J. Błeszyńskiego[2] za współtwórcę należy uznać tę osobę, która decyduje o ostatecznym kształcie dzieła.

II.  Współautorstwo rozłączne i nierozłączne

W literaturze czyni się rozróżnienie na współautorstwo rozłączne i nierozłączne w zależności od tego, czy wkłady twórcze dają się od siebie oddzielić, czy nie.[3] Dzieła będące wynikiem współautorstwa rozłącznego mogą przedstawiać podobieństwo do dzieł połączonych. Zasadnicza różnica będzie polegać na tym, że o ile pierwsza kategoria dzieł powstaje za porozumieniem twórców, o tyle ta druga na skutek połączenia dzieł niewspółpracujących ze sobą twórców[4]. Jak zauważa D. Sokołowska, dzieło współautorskie rozłączne wyróżnia się pewnymi stałymi cechami, które można podsumować następująco: części dzieła dają się wyodrębnić, wyodrębnione części mają samodzielne znaczenie, wkłady poszczególnych twórców mogą należeć do różnych dziedzin twórczości, każdy ze współautorów może wykonywać prawo autorskie do swojej części, mającej samodzielne znaczenie, jeżeli nie spowoduje to uszczerbku dla praw pozostałych współtwórców. Natomiast elementami dzieła współautorskiego nierozłącznego są: części dzieła nie dają się wyodrębnić, części dzieła po wyodrębnieniu przestają mieć samodzielne znaczenie, wkłady współtwórców przynależą do tej samej dziedziny twórczości, wyodrębniona część dzieła nie daje się samodzielnie eksploatować. Natomiast elementami wspólnymi powyższych kategorii dzieł są z pewnością to, że części dzieła pochodzą od różnych twórców, do wykonywania prawa autorskiego z zakresie całości utworu niezbędna jest zgoda wszystkich współtwórców (por. art. 9 ust. 3 PrAut); każdy ze współtwórców posiada legitymację do dochodzenia roszczeń z tytułu naruszenia prawa autorskiego co do całości utworu, motywem sprawczym ważnym dla powstania dzieła jest istnienie porozumienia faktycznego (kwalifikowanego jako porozumienie pozaumowne w sensie prawnym) twórców, które pozwala ustalić cel dzieła oraz zamiar w zakresie wkładów twórczych poszczególnych autorów.[5]

III.   Porozumienie współautorskie

W literaturze przedmiotu istnieje przeważający pogląd, iż wspólne prawo autorskie dla współtwórców nie może powstać wbrew ich woli, innymi słowy utwór współautorski powstaje na skutek porozumienia w kwestii połączenia wkładów twórczych kilku autorów[6] W zakresie istnienia porozumienia jako przesłanki koniecznej do nabycia statusu współtwórcy istnieją dwa stanowiska, zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie. Zgodnie z pierwszym poglądem istnienie porozumienia jest niezbędne jako będące wyrazem chęci stworzenia dzieła wspólnym wysiłkiem. Przyjmuje się, że porozumienie wynikać może albo z umowy, albo ogólnego stanu faktycznego, przy czym może być zarówno wyraźne, jak i konkludentne. Zdaniem E. Wojnickiej istnienie porozumienia pomiędzy twórcami, powinno obejmować ścisłe współdziałanie twórców od chwili podjęcia pomysłu do momentu nadania mu określonej formy[7] W literaturze nie brakuje głosu za pozbawieniem porozumienia charakteru konstytutywnego dla współautorstwa.[8]

IV. Orzecznictwo

1) Wyrok z 19.7.1972 r. (II CR 575/71, OSN 1973, Nr 4, poz. 67, s. 56)  

SN przyjął, iż: "każda współtwórczość zakłada czynny udział kilku osób w procesie twórczym, w wyniku którego powstaje wspólne dzieło stanowiące owoc działalności duchowej współtwórców".[9]

2) Wyrok z 27.3.1965 r. (I CR 39/65, Legalis)

SN dostrzegł, że: "o współautorstwie pomnika decydować może jedynie to, jaki charakter miał wkład pracy powoda w wykonanie projektu pomnika, a mianowicie czy był to wkład pracy twórczej, która wywarła swe piętno na projekcie wysłanym na konkurs, czy też miał charakter pomocy technicznej”.

3) Orzeczenie z 18.11.1960 r. (1 CR 234/60, OSNCK 1961, Nr 4, poz. 124, s. 116)

SN czynił z kolei ustalenia co do współautorstwa książki o kajakarstwie, gdzie zauważył, iż: "stanowi naruszenie prawa autorskiego podanie w wydanej książce swojego wyłącznie nazwiska jako nazwiska autora (…) chociaż pewne partie książki niemal w całości stanowią tekst przez nią opracowany; nie można przy tym uważać, że praca tego drugiego autora nie ma cech samodzielnej twórczości z powodu korzystania przez niego z pewnych źródeł, nie polegającego jednak na mechanicznym przepisaniu treści, jeżeli opracował on w swojej partii nowe materiały, a poza tym przejrzał i poprawił resztę pracy”.

4) Orzeczenie z 8.10.1980 r. (IV CR 327/80, OSNCP 1981, Nr 5, poz. 82, s. 37)

SN przyjął, że: "ewentualnie mniejszy lub mniej widoczny wkład powoda w powstanie dzieła wspólnego nie ma jednak wpływu na zakres jego uprawnień, istota zagadnienia bowiem zasadza się na tym, aby wkład ten był twórczy. Istotą każdej wspólnej pracy, a więc i pracy twórczej, jest to, że każdy ma swój udział w jej powstaniu”.

5) SA w Warszawie w orz. z 30.10.1991 r. (I CR 85/81, niepubl.)

„współautorstwo nie wymaga równowartości wkładu poszczególnych współtwórców (…) nawet gdyby wkład twórczy jednego z autorów był dominujący”.

6) Wyrok Sąd Apelacyjny w Warszawie z 7.11.2003 r. (V CK 391/02, Legalis)

"stwierdzenie przez biegłego, że w pewnych fragmentach skryptu, np. w napisanych przez powódkę podrozdziałach ćwiczenia Nr 9, poprawki wniesione przez innych autorów skryptu miały charakter twórczy, nie było wystarczające do przyznania tym osobom przymiotu współtwórców skryptu w tym zakresie. Ocena, czy ktoś jest twórcą (współtwórcą) dzieła w rozumieniu Prawa autorskiego, jest oceną prawną i w razie sporu należy do sądu”.

7) Wyrok Sąd Najwyższy z 19.7.1972 r. (II CR 575/71, Legalis)

"element łączności wkładu twórczego kilku autorów, przy czym współtwórczość wyrażać ma się w tym, że jedno dzieło (utwór) stanowi niepodzielną całość, jest wspólne i nierozdzielne pod względem procesu twórczego, który doprowadził do jego powstania (tzw. zestrojenie wysiłku)”.


[1]  D. Sokołowska, Utwory zbiorowe, s. 41–42; J. Barta, R. Markiewicz, w: Komentarz, red. J. Barta, R. Markiewicz, 2011).

[2] J. Błeszyński, Prawo autorskie, Warszawa 1988, s. 68.

[3] J. Banasiuk, Współtwórczość i jej skutki w prawie autorskim, Warszawa 2012, s. 159–172.

[4] J. Barta, R. Markiewicz, w: Komentarz, red. J. Barta, R. Markiewicz, 2011, s. 138.

[5] D. Sokołowska, Utwory zbiorowe, s. 41–42.

[6] P. Ślęzak, Prawo autorskie. Podręcznik dla studentów szkół filmowych i artystycznych, Katowice 2008, s. 49.

[7] E. Wojnicka, Autorskie prawa zależne, Łódź 1990, s. 103 i n.

[8] Z. Bidziński, J. Serda, Przedmiot i podmiot prawa autorskiego, s. 860.

[9] W komentarzu do PrAut z 1926 r. S. Ritterman wskazał, iż czynności o charakterze czysto pomocniczym (np. poprawki stylistyczne lub językowe) nie będą dawały podstaw do uznania współwłasności, gdyż nie kwalifikują się jako "współtwórczość w zasadniczej osnowie dzieła". Praca ta może z kolei stanowić podstawę do roszczeń o wynagrodzenie za świadczenie usług, S. Ritterman, Komentarz do ustawy o prawie autorskim, Kraków 1937, s. 60.

Poir

Publikacja współfinansowana ze środków Unii Europejskiej z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój

Pliki do pobrania

Przeczytaj również

Tagi:

Treść jest dostępna dla zalogowanych użytkowników.
 
 
 
Nie posiadasz jeszcze konta?
Kliknij tu, aby się zarejestrować
 
Nie pamiętasz hasła?
Kliknij, aby ustanowić nowe hasło