Narodowe Centrum Badań i Rozwoju

Aktualności

Artykuł Wykorzystanie odpadów do produkcji żywności

Wykorzystanie odpadów do produkcji żywności

Coraz większym problemem, zarówno w Europie jak i na całym świecie, staje się ilość odpadów powstająca w wyniku różnorodnej produkcji. Stanowi ona coraz większe wyzwanie, szczególnie dla producentów przemysłu spożywczego, nie tylko ze względu na bardzo wysokie koszty utylizacji ale, w przypadku krajów europejskich, również z powodu wymagań unijnych w zakresie ochrony środowiska. Do tego dochodzą bardzo istotne kwestie wizerunkowe: firma proekologiczna i dbająca o środowisko jest lepiej przecież postrzegana przez swoich klientów niż ta, która wyrzuca góry śmieci. Możliwość efektywnego zagospodarowania odpadów to zatem oszczędność i działania zgodne z nowoczesnymi trendami. Dlatego sposoby ponownego wykorzystania odpadów są oczekiwanym przez producentów kierunkiem badań nad nowymi technologiami, szczególnie w kontekście komercjalizacji i wdrażania najlepszych rozwiązań do przemysłu.

Gospodarka odpadami regulowana jest przede wszystkim przez Ustawę z dnia 14 grudnia 2012 roku o odpadach (Dz.U. 2013 poz. 21), ujednoliconą pod koniec 2016 roku a towarzyszy jej szereg obowiązujących rozporządzeń.

Największymi producentami odpadów jest przemysł ciężki. Jednak z punktu widzenia komercjalizacji bardzo ciekawym pod tym względem jest ogólnie pojęty przemysł rolno-spożywczy, bowiem wiele substancji powstających w wyniku produkcji podstawowej, nadaje się do ponownego wykorzystania. Jednym kierunkiem wykorzystania jest użycie pozostałości jako pasza, nawóz lub jako źródło energii. Z punktu widzenia komercjalizacji, bardzo ciekawą drogą wydaje się być możliwość nietypowego wykorzystania niektórych odpadów, które producentowi może przynieść dodatkowe dochody. Obrazującym te możliwości przykładem niech będą pozostałości po produkcji owocowej, tak mocno usadowionej w Polsce. Nasza produkcja owocowa w ostatnich latach sięga 4,6 mln ton owoców rocznie, z czego około 70% stanowią jabłka. Mimo, że spora część jest eksportowana, na miejscu pozostaje mnóstwo świeżych owoców, podlegających przetwórstwu. Dodatkowo, Polska jest jednym z największych (po Chinach) eksporterów zagęszczonego soku jabłkowego na świecie z rocznym poziomem produkcji ok. 280 tyś. ton. Jeśli założyć, jak podaje większość źródeł, że przy takiej produkcji pozostaje około 20% masy owoców, można wyobrazić sobie góry wytłoków jakie przy takiej ilości soku powstają. Zawierają one wiele cennych, naturalnych składników jak m.in. błonnik, pektyny czy polifenole. Są wykorzystywane na wiele sposobów jak pasze czy nawóz, a w produkcji farmaceutycznej jako wypełniacze lub samodzielne preparaty o wysokiej zawartości błonnika. Mogą zostać wykorzystane do stworzenia naturalnych składników suplementów diety, na przykład wspomagających odchudzanie czy oczyszczanie organizmu. Znalezienie kolejnych zastosowań tak cennego materiału, którego wytwórca soków musi się szybko pozbyć, może stanowić ciekawy pomysł dla komercjalizacji. Zwłaszcza, że „moda” na produkty i preparaty naturalne, pozbawione składników syntetycznych, stale się rozwija.

Innym przykładem odpadu z przetwórstwa warzywno-owocowego jest tomatyna, alkaloid zawarty w pomidorach, pozostający w wytłokach po produkcji soku czy przecierów pomidorowych. Substancja ta wykorzystywana jest do przemysłowej produkcji hormonów sterydowych.

Niezwykle ciekawym pomysłem mogą pochwalić się badacze z SGGW. Wykorzystali oni wodę sokową z wytwarzania skrobi ziemniaczanej oraz glicerynę z produkcji biodiesla do „karmienia” drożdży produkujących m.in. lipidy, bogate w kwasy tłuszczowe omega 3 i omega 9 czy glukan, substancję o ciekawych właściwościach immunomodulujących oraz wykazujących działanie detoksykujące. Być może twórcom uda się znaleźć sposób na wykorzystanie tej technologii w produkcji specjalistycznych preparatów stosowanych w hodowli zwierząt czy w produkcji dodatków do żywności dla ludzi.
Kolejną ciekawą propozycją może być wykorzystanie pozostałości po produkcji soku z aronii. Polska jest głównym (90%) producentem aronii. Owoc ten charakteryzuje się przede wszystkim silnymi właściwościami antyoksydacyjnymi oraz bogatą zawartością witamin, minerałów i innych cennych składników. Badania już trwają a zastosowanie do produkcji herbat smakowych to prawdopodobnie tylko jedna z wielu możliwości wykorzystania tego cennego materiału.

To tylko pojedyncze przykłady kierunków badań i komercjalizacji substancji powstających w produkcji roślinnej. W przypadku odpadów pochodzenia zwierzęcego, ze względu na specyfikę materiału, problem jest trudniejszy, ale jak się okazuje nie jest niemożliwy do przejścia. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1069/2009 z dnia 21 października 2009 r. określa przepisy sanitarne dotyczące produktów ubocznych pochodzenia zwierzęcego, nieprzeznaczonych do spożycia przez ludzi. W tym przypadku możliwości wykorzystania odpadów do przerobu na substancje możliwe do spożycia są znikome, ale nawet w tak trudnym temacie można znaleźć ciekawe rozwiązania. Przykładem jest zapoczątkowana w Europie technologia wykorzystania bardzo wartościowych substancji znajdujących się w skorupkach i błonach jajek kurzych. Motorem do znalezienia zastosowania dla skorupek jaj był szkocki producent przekąsek, zużywający 1,5 mln jaj tygodniowo. Góry skorupek, które latami „produkował” oraz wysokie koszty utylizacji, zmusiły go do poszukania rozwiązania dla tego problemu. W efekcie, we współpracy z naukowcami z Uniwersytetu w Leicester, po wielu latach prac udało się stworzyć technologię wykorzystującą ten materiał. Po zastosowaniu odpowiednich procedur pozyskiwane są substancje znajdujące się w skorupie i błonie jajka i coraz szerzej wykorzystywane do produkcji suplementów diety i środków spożywczych specjalnego przeznaczenia.

Zachętą to poszukiwań nowych rozwiązań i technologii prowadzących w efekcie do skutecznej komercjalizacji wydają się być bardzo oczekiwane dziś argumenty: wykorzystanie naturalnych składników czy zmniejszenie zanieczyszczenia środowiska. Dodatkowe korzyści często wynikają ze specyfiki produktu i mogą dotyczyć wyjątkowych właściwości czy składu nowego dodatku.

Niniejsze opracowanie ma jedynie charakter informacyjny i niewiążący - nie stanowi ono porady, opinii ani wyjaśnienia z zakresu doradztwa prawnego czy biznesowego. Przed podjęciem jakichkolwiek decyzji lub działań, konieczna jest każdorazowa indywidualna analiza stanu faktycznego i niezbędna analiza wszystkich uwarunkowań. Autorzy nie ponoszą jakiejkolwiek odpowiedzialności za działania podmiotów podjęte na podstawie niniejszego opracowania.

Maria Ostrowska – strateg i ekspert w zakresie oceny potencjału nowych technologii, szczególnie w branży farmaceutycznej i FMCG, stały konsultant CoWinners Sp. z o.o. Specjalizuje się we wprowadzaniu na rynek nowych wyrobów medycznych, kosmetyków, suplementów diety, żywności funkcjonalnej i dodatków do żywności oraz środków ochrony roślin. Posiada duże doświadczenie  w przygotowywaniu skutecznych strategii marketingowych i sprzedażowych.  

CoWinners Sp. z o.o. specjalistyczna firma doradcza zajmująca się konsultingiem komercjalizacji wyników badań oraz procedur i procesów z tym związanych.

Poir

Publikacja współfinansowana ze środków Unii Europejskiej z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój

Przeczytaj również

Tagi:

Treść jest dostępna dla zalogowanych użytkowników.
 
 
 
Nie posiadasz jeszcze konta?
Kliknij tu, aby się zarejestrować
 
Nie pamiętasz hasła?
Kliknij, aby ustanowić nowe hasło

Ważne wydarzenia i terminy

 

Aktualności

Mniej środków na nanotechnologię

Jak wynika z raportu GUS, działalność nanotechnologiczną prowadzi w Polsce 107 przedsiębiorstw, tj. o 5,9% więcej niż w roku...

więcej
Mniej wniosków o uzyskanie patentu w 2017 r.

Polska na 15. miejscu na świecie pod względem liczby przyznanych patentów. W ubiegłym roku było ich ponad 3 tys.

więcej

Porady praktyczne